O autorze
Nazywam się Kishore. Od ponad 25 lat jestem związany z końmi — jako właściciel, hodowca i obserwator ich codziennej pracy. Żywieniem koni zajmuję się od około 16 lat, łącząc wiedzę naukową z praktyką i doświadczeniem z pracy z końmi sportowymi. W każdej konsultacji zaczynam od jednego: najpierw patrzę na konia, dopiero potem na paszę, ponieważ to nie sama dieta tworzy efekt — tylko warunki, w jakich koń z niej korzysta.
Kolką nazywamy ból w obrębie jamy brzusznej. Może go wywołać między innymi rozciągnięcie jelit przez gazy, zatkanie jelita treścią pokarmową, przemieszczenie lub skręt jelita, stan zapalny albo problem dotyczący innego narządu. Na podstawie zachowania konia nie da się ustalić przyczyny bólu ani ocenić, czy potrzebne będzie leczenie zachowawcze, czy operacja.
Każde podejrzenie kolki wymaga pilnego kontaktu z lekarzem weterynarii. Nie każdemu przypadkowi można zapobiec, ale prawidłowe karmienie, dostęp do wody, codzienny ruch i spokojne wprowadzanie zmian pomagają ograniczyć część znanych czynników ryzyka.
W skrócie:
Kolka oznacza ból brzucha, którego przyczyny nie da się ustalić wyłącznie na podstawie zachowania konia.
Podstawą żywienia powinna być odpowiednia ilość dobrej jakości paszy objętościowej.
Koń powinien mieć stały dostęp do świeżej wody.
Zmiany siana, paszy i organizacji dnia należy wprowadzać stopniowo.
Duże posiłki bogate w skrobię warto zastąpić mniejszymi porcjami dopasowanymi do potrzeb konia.
Drożdże, probiotyki i olej lniany mogą pełnić określoną rolę w dawce pokarmowej, ale nie zastępują prawidłowego żywienia i nie są lekami na kolkę.
Jak rozpoznać objawy kolki u konia?
Nie każdy koń pokazuje ból w ten sam sposób. Jeden zacznie gwałtownie się tarzać, a inny tylko odmówi jedzenia siana i będzie zachowywał się spokojniej niż zwykle. Niewielka liczba lub słabe natężenie objawów nie oznaczają, że problem jest niegroźny.
Zmiana zachowania i apetytu
- brak apetytu, niedojadanie siana lub paszy albo wypluwanie pokarmu,
- mniejsze zainteresowanie wodą lub wyraźna zmiana sposobu picia,
- osowiałość, apatia, opuszczona głowa albo oddalenie się od stada,
- niepokój, chodzenie po boksie, kręcenie się lub częste przenoszenie ciężaru z nogi na nogę,
- oglądanie się na boki lub brzuch,
- unoszenie górnej wargi,
- zgrzytanie zębami, nadmierne ślinienie lub częste ziewanie,
- przyjmowanie pozycji jak do oddawania moczu albo wielokrotne rozciąganie ciała.
Zachowania świadczące o bólu
- grzebanie przednią nogą,
- gryzienie lub kopanie brzucha,
- częstsze niż zwykle kładzenie się,
- powtarzające się wstawanie, krążenie i ponowne kładzenie,
- tarzanie się, leżenie na grzbiecie albo gwałtowne rzucanie się na ziemię,
- siedzenie na zadzie w pozycji przypominającej siedzącego psa,
- pocenie się bez związku z wysiłkiem lub pogodą,
- szybki oddech i przyspieszone tętno.
Zmiany dotyczące kału i wyglądu konia
- wyraźnie mniej kału lub brak kału,
- mniejsze, suche i twarde albo pokryte śluzem kulki kału,
- luźny kał lub biegunka,
- powiększony, napięty brzuch,
- wyraźnie słabsze, nieobecne albo niezwykle głośne odgłosy z brzucha,
- suche, lepkie, bardzo blade, ciemnoczerwone lub sine dziąsła,
- wolny powrót różowego koloru dziąsła po krótkim uciśnięciu,
- temperatura ciała wyższa lub niższa niż zwykle,
- osłabienie, zataczanie się, niechęć do wstawania lub brak reakcji na otoczenie.
WAŻNE!
Każdy z tych objawów może mieć również inną przyczynę. Nie wolno jednak czekać, aż pojawi się kilka naraz – kolka jest stanem zagrożenia życia konia. Jeśli zachowanie konia nasuwa podejrzenie kolki, najpierw zadzwoń do lekarza. Jeśli umiesz bezpiecznie zmierzyć tętno, oddechy i temperaturę, zanotuj wyniki, czas pojawienia się objawów, ostatnie karmienie, picie i oddanie kału. Nie odkładaj na później telefonu do lekarza tylko po to, aby zebrać wszystkie dane.
Co zrobić do czasu przyjazdu lekarza?
Usuń z boksu paszę i zabezpiecz konia przed urazem. Wodę pozostaw dostępną, chyba że lekarz zaleci inaczej. Spokojny, krótki spacer może być pomocny tylko wtedy, gdy lekarz go zaleci, a koń może bezpiecznie chodzić. Nie zmuszaj wyczerpanego konia do szybkiego ruchu i nie narażaj się na kopnięcie podczas gwałtownego tarzania.
Nie podawaj koniowi żadnych leków ani innych preparatów ze stajennej apteczki przed rozmową z lekarzem. Dotyczy to także produktów polecanych do stosowania przy objawach kolki, takich jak pasta Co-Lix, a także oleju, meszu, elektrolitów oraz preparatów z babki jajowatej. Nazwa lub opis produktu nie oznacza, że dany preparat będzie odpowiedni przy tym konkretnym przypadku. Jeżeli po zebraniu wywiadu lekarz zaleci podanie konkretnego środka w określonej dawce, zastosuj się do jego instrukcji.

Co rzeczywiście może wpływać na ryzyko kolki?
W badaniach częściej notowano kolki u koni, u których nagle zmieniono paszę treściwą lub warunki utrzymania, podawano dużo paszy treściwej, ograniczano dostęp do pastwiska lub wody albo zaczęto karmić nową partią siana z pominięciem okresu przyzwyczajenia. Nie oznacza to, że każdy taki koń zachoruje. Pokazuje jednak, które elementy opieki warto uporządkować.
W praktyce warto przyjrzeć się całemu sposobowi opieki, zamiast szukać jednego składnika „chroniącego jelita”.
| Element codziennej opieki | Co warto sprawdzić? | Dlaczego jest ważny? |
|---|---|---|
| Pasza objętościowa | Ilość, jakość, tempo jedzenia i długość przerw | Jest podstawowym źródłem włókna w diecie |
| Woda | Czystość, dostępność i rzeczywiste pobieranie | Ma znaczenie dla nawodnienia treści pokarmowej |
| Pasza treściwa | Wielkość porcji, zawartość skrobi i zasadność podawania | Duża porcja może dostarczyć więcej skrobi, niż koń jest w stanie sprawnie strawić |
| Zmiany | Nowa partia siana, nowa pasza treściwa, przeprowadzka, zmiana treningu | Nagłe zmiany są stale wskazywane jako czynnik ryzyka |
| Ruch | Padok, spacer, trening i okresy odstawienia od pracy | Regularny ruch wspiera naturalną aktywność przewodu pokarmowego |
| Zdrowie | Zęby, pasożyty, wcześniejsze kolki i choroby | Nawracające problemy mogą wymagać diagnostyki, a nie zmiany suplementu |

Siano i inne pasze objętościowe są podstawą diety konia
Koń jest przystosowany do spędzania większej części doby na jedzeniu. Siano, trawa i prawidłowo przygotowana sianokiszonka dostarczają włókna roślinnego. To włókno w jelicie grubym jest rozkładane przez pożyteczne mikroorganizmy, a koń wykorzystuje powstającą w tym procesie energię. Odpowiednia ilość paszy objętościowej oznacza też więcej czasu przeznaczonego na żucie i mniej długich przerw między posiłkami.
Nie ma jednak dowodów, że brak siana bezpośrednio powoduje skręt jelit. Wiadomo natomiast, że nagłe przejście z całodobowego pobytu na pastwisku do systemu, w którym koń spędza większość czasu w stajni, ogranicza mu swobodny ruch. Może to przejściowo spowolnić pracę jelita grubego oraz zmienić ilość i konsystencję kału (Williams S. i wsp. (2015)). Skręt jelita ma złożone przyczyny, dlatego nie można wyjaśnić go jednym jedynym błędem w karmieniu.
Nie oznacza to, że siano można pominąć. Pasza objętościowa musi być podstawą żywienia, a jej rodzaj i ilość trzeba dopasować do masy ciała, kondycji, pracy i zdrowia konia. Jeżeli koń nie zjada wystarczającej ilości trawy, trzeba zapewnić mu siano, sianokiszonkę albo odpowiednio dobrany zamiennik paszy objętościowej.
Ile siana powinien otrzymywać koń?
Jako bezpieczny punkt wyjścia przyjmuje się co najmniej 1,5% masy ciała konia dziennie w suchej masie paszy objętościowej. „Sucha masa” oznacza tę część paszy, która zostaje po odjęciu wody.
Dla konia ważącego 500 kg oznacza to co najmniej 7,5 kg suchej masy. Jeśli siano zawiera około 85% suchej masy, odpowiada to mniej więcej 8,8 kg siana podanego do żłobu. Ilość rzeczywiście potrzebna danemu koniowi może być większa i powinna uwzględniać straty, kondycję oraz wartość pokarmową paszy.
Jak dokładnie obliczyć ilość siana dla konia? – przeczytaj artykuł.
U koni z otyłością, zespołem metabolicznym (EMS), ochwatem lub bardzo małym zapotrzebowaniem na energię nie wolno gwałtownie ograniczać siana ani głodzić zwierzęcia. Lepszym rozwiązaniem może być mniej kaloryczne siano, mieszanie siana ze słomą, siatka spowalniająca jedzenie i taki podział dziennej porcji, aby nie powstawały długie przerwy. Plan odchudzania powinien przygotować specjalista.
Ważne
Mieszanie dwóch rodzajów siana nie gwarantuje, że dieta będzie prawidłowo zbilansowana. Bez analizy nie wiadomo, czy drugie siano rzeczywiście uzupełnia to, czego brakuje w pierwszym. Wynik badania laboratoryjnego nie zastępuje też codziennej kontroli siana pod kątem zapachu, pylenia, wilgotności i obecności pleśni.
Dowiedz się, czym różnią się trawa, siano i sianokiszonka oraz jak ocenić jakość siana dla konkretnego konia.
Woda do picia, ruch i stała rutyna dnia mają znaczenie
Koń powinien mieć przez cały czas dostęp do czystej, świeżej wody. Konie piją więcej podczas upału, pracy i transportu, a także w okresie laktacji i przy żywieniu suchym sianem. Samo napełnienie poidła nie wystarczy — trzeba sprawdzać, czy działa, czy jest czyste i czy koń rzeczywiście z niego korzysta.
Zimą niektóre konie piją mniej, jeśli woda jest bardzo zimna. Na zawodach mogą z kolei nie chcieć wody, która ma inny smak niż w domu. Na pierwszą część wyjazdu można zabrać wodę z domu albo wcześniej przyzwyczaić konia do bezpiecznego dodatku smakowego (np. octu jabłkowego). Część pasz można podawać po namoczeniu, jeżeli pozwala na to instrukcja producenta. Każdą metodę wypróbuj wcześniej, a nie dopiero w dniu startu.
Regularny ruch na padoku lub pastwisku wspiera naturalną aktywność konia. Nie oznacza to jednak, że całodobowe pastwisko jest odpowiednie dla każdego. U koni z EMS, otyłością albo skłonnością do ochwatu dostęp do trawy może wymagać kontroli.
Po zmianie boksu, ograniczeniu padoku, kilkudniowej przerwie w pracy lub zmianie treningu koń może inaczej jeść i pić. Dlatego warto przyjrzeć się całemu planowi dnia, a nie tylko temu, co znajduje się w żłobie.
Skrobia i wielkość posiłku — “mniej” nie zawsze znaczy “za mało”
Owies, jęczmień, kukurydza i wiele gotowych pasz zawiera dużo skrobi. Koń trawi ją głównie w jelicie cienkim. Gdy jednorazowa porcja jest zbyt duża, część skrobi może trafić do jelita grubego. Tam jest szybko rozkładana przez mikroorganizmy, co może zaburzyć panującą w jelicie równowagę.
Nie oznacza to, że każdy koń sportowy potrzebuje paszy bez zbóż ani że skrobia zawsze wywołuje kolkę. Jej ilość trzeba dopasować do zapotrzebowania na energię, rodzaju pracy, reakcji konia i składu całej diety.
Jeśli koń potrzebuje paszy treściwej:
- zważ rzeczywistą porcję zamiast odmierzać ją „na miarki”,
- sprawdź zawartość skrobi na etykiecie lub zapytaj producenta,
- podziel większą dawkę dzienną na kilka mniejszych posiłków,
- nie zwiększaj porcji nagle w tygodniu zawodów,
- rozważ paszę opartą w większym stopniu na włóknie i tłuszczu, jeżeli odpowiada potrzebom konia,
- nie zastępuj siana paszą treściwą tylko dlatego, że koń intensywnie trenuje.
Jeśli koń potrzebuje dodatkowej energii mimo odpowiedniej ilości siana, porównaj pasze treściwe dla koni. Przed podjęciem decyzji sprawdź zawartość skrobi, zalecaną wielkość porcji i to, czy produkt pasuje do całej diety. Pasza o małej zawartości skrobi może pomóc zmniejszyć jej ilość w jadłospisie, ale nie jest środkiem zapobiegającym kolce.

Zmiany żywienia wprowadzaj stopniowo
Zmiana partii siana, rodzaju paszy treściwej albo sposobu utrzymania często jest wstępem do epizodu kolki. Nie istnieje jedna niezawodna recepta na wprowadzanie zmian w żywieniu lub diecie konia, ale kilka zasad pomoże zredukować ryzyko.
Nową paszę treściwą wprowadzaj powoli, mieszając z poprzednią. Stopniowo zwiększaj ilość nowej paszy, a zmniejszaj porcję paszy poprzedniej. Taka zmiana powinna zająć 10-14 dni, aby dać bakteriom jelitowym czas na przystosowanie się.
Nową partię siana zacznij mieszać z poprzednią, zanim stary zapas całkowicie się skończy. Udział nowej paszy zwiększaj stopniowo i obserwuj apetyt, ilość wypijanej wody, kał oraz zachowanie konia.
Nie podawaj po raz pierwszy nowego meszu, elektrolitów, probiotyku ani dużej porcji lucerny tuż przed transportem lub startem. Więcej praktycznych wskazówek znajdziesz w artykule o tym, jak bezpiecznie wprowadzać zmiany w diecie konia.
Trening, zawody i transport — przygotuj plan wcześniej
U konia sportowego kilka zmian rutyny często nakłada się na siebie: transport, inna woda, krótszy pobyt na padoku, nowe siano, zmienione godziny karmienia i stres związany z nowym otoczeniem. Każdy z tych elementów może wpływać na pobieranie paszy lub wody.
Przed wyjazdem:
- zabierz znane koniowi siano i paszę, jeśli jest to możliwe,
- nie zwiększaj gwałtownie ilości paszy treściwej „na energię”,
- podczas dłuższej podróży regularnie proponuj wodę,
- zaplanuj bezpieczne przerwy i możliwość ruchu po dotarciu na miejsce,
- kontroluj apetyt, picie i oddawanie kału,
- miej zapisany numer lekarza obsługującego zawody lub najbliższej lecznicy.
Elektrolity są potrzebne przede wszystkim do uzupełniania strat powstających wraz z potem. Nie są uniwersalnym preparatem przeciw kolce. Podawaj je w dawce dopasowanej do wysiłku i zawsze zapewniaj wodę.
Zimą dodatkowym problemem może być mniejsze pobieranie wody i mniej ruchu na padoku, a także mniej intensywny trening. Zobacz również: Zima — jak ograniczyć ryzyko kolki u konia?.
Co mogą dać probiotyki, drożdże, olej lniany i witamina E?
Dodatek paszowy może być przydatny, jeżeli odpowiada na konkretną potrzebę konia. Nie zastąpi jednak siana, wody, regularnego karmienia ani badania przy nawracającym bólu brzucha. Nie ma też jednego suplementu, który chroniłby wszystkie konie przed kolką.
Probiotyki i drożdże
Probiotyki zawierają żywe mikroorganizmy, które mają wspierać prawidłową równowagę w jelitach. Nie każdy produkt zawiera jednak ten sam gatunek i szczep, czyli dokładnie tę samą odmianę mikroorganizmu. Dlatego wynik badania jednego preparatu nie potwierdza działania wszystkich probiotyków dostępnych na rynku.
W badaniach wybrane żywe drożdże Saccharomyces cerevisiae wspierały mikroorganizmy rozkładające włókno i pomagały utrzymać bardziej stabilne warunki w jelicie grubym, szczególnie przy diecie bogatszej w skrobię. Dobrze dobrany preparat drożdżowy może więc wspierać wykorzystanie włókna i pracę mikroorganizmów jelitowych.
W małym badaniu z udziałem 14 chorych koni drożdże Saccharomyces boulardii, podawane razem ze standardowym leczeniem ostrego zapalenia jelit, zmniejszyły nasilenie i czas trwania objawów. W późniejszym badaniu 21 koni z biegunką związaną z podawaniem leków zwalczających zakażenia, na przykład antybiotyków, nie wykazano jednak poprawy wyników leczenia. Pokazuje to, że korzyść zależy od konkretnej sytuacji i nie można przenosić wyniku jednego badania na wszystkie konie.
Korzyści zależą od konkretnego szczepu, dawki, sposobu przechowywania i całej diety. Dotychczasowe wyniki badań nad probiotykami u koni są nierówne. Nie potwierdzają, że rutynowe podawanie dowolnego probiotyku lub drożdży wszystkim koniom zapobiega kolce albo ją leczy.
Olej lniany i kwasy omega-3
Olej lniany jest kaloryczny i dostarcza kwasu alfa-linolenowego (ALA), należącego do kwasów omega-3. Może pomóc zwiększyć ilość energii w diecie bez dokładania kolejnej porcji zbóż. Bywa to przydatne u koni intensywnie pracujących, starszych albo mających trudność z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Oleje roślinne mogą również poprawiać wygląd sierści, choć w badaniu porównującym olej lniany, lniankowy i rzepakowy nie wykazano przewagi jednego z nich.
Olej trzeba wprowadzać stopniowo i wliczyć jego energię do całej dawki, aby nie doprowadzić do nadwagi. Nie dostarcza włókna, więc nie zastępuje siana. Należy przechowywać go zgodnie z instrukcją producenta i nie podawać, jeśli ma zjełczały zapach. Podawanie oleju lnianego zmienia ilość niektórych kwasów tłuszczowych we krwi konia, ale nie wykazano, aby zapobiegało kolce.
Witamina E
Świeża trawa zwykle dostarcza więcej witaminy E niż długo przechowywane siano. Nie oznacza to jednak, że każdy koń bez pastwiska potrzebuje takiej samej ilości suplementu. Najpierw trzeba policzyć witaminę E ze wszystkich pasz i dodatków. Uzupełnienie niedoboru może być ważne dla mięśni, nerwów i ochrony komórek, ale nie jest potwierdzonym sposobem zapobiegania kolce.
Ważne
Przy nawracających kolkach nie dobieraj kolejnych suplementów metodą prób i błędów. Najpierw potrzebna jest ocena weterynaryjna, ponieważ przyczyną mogą być między innymi problemy stomatologiczne, pasożyty, choroby przewodu pokarmowego lub zaburzenia wymagające dalszych badań.
Co sprawdzić u konia skłonnego do kolek?
Poniższa lista pomaga zebrać informacje, ale nie służy do samodzielnego rozpoznawania przyczyny kolki.
Checklista żywienia i codziennej opieki
- Znam aktualną masę ciała lub wiarygodny szacunek masy konia.
- Ważę dzienną porcję siana, a nie określam jej wyłącznie liczbą siatek.
- Wiem, ile godzin koń pozostaje bez paszy objętościowej.
- Sprawdzam siano pod kątem zapachu, pylenia, wilgoci i pleśni.
- Koń ma nieprzerwany dostęp do działającego poidła lub czystych wiader.
- Znam masę każdego posiłku paszy treściwej.
- Wiem, które produkty w dawce dostarczają dużo skrobi.
- Nowe siano i pasze treściwe wprowadzam stopniowo.
- Podczas zawodów i transportu kontroluję picie, apetyt i oddawanie kału.
- Koń ma ustalony z lekarzem program odrobaczania i kontroli zębów.
- Mam zapisane wcześniejsze epizody kolki, zmiany żywienia i wyniki badań.
Potrzebujesz kompleksowej oceny diety?
Nie wiesz, czy problemem może być wielkość posiłków, rodzaj paszy albo zbyt mała ilość włókna? Przygotuj informacje o sianie, paszach, suplementach, masie ciała i treningu konia. Podczas konsultacji żywieniowej Żywienia Koni możesz omówić sposób karmienia i kryteria wyboru odpowiedniej paszy. Konsultacja nie zastępuje jednak badania weterynaryjnego, szczególnie gdy kolki nawracają.
Najważniejsze wnioski
Ryzyka kolki nie da się usunąć jednym produktem. Najwięcej sensu ma uporządkowanie podstaw: odpowiedniej ilości paszy objętościowej, dostępu do wody, wielkości posiłków, stopniowego wprowadzania zmian, ruchu oraz opieki weterynaryjnej.
U konia startującego w zawodach równie ważny jest plan na wyjazd. Znane siano, sprawdzona pasza, regularnie proponowana woda i brak eksperymentów żywieniowych w dniu startu pomagają ograniczyć liczbę nakładających się zmian.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy brak siana powoduje skręt jelit?
Nie wykazano, że sam brak siana bezpośrednio powoduje skręt jelit. Odpowiednia ilość paszy objętościowej pozostaje jednak podstawą prawidłowego żywienia, a nagłe zmiany diety i ograniczenie dostępu do paszy są wiązane ze zwiększonym ryzykiem kolki.
Czy koń powinien mieć siano przez całą dobę?
Warto ograniczać długie przerwy w pobieraniu paszy objętościowej, ale żywienie do woli nie jest odpowiednie dla każdego konia. U zwierząt łatwo tyjących można zastosować zważoną dawkę siana o niższej wartości energetycznej i rozwiązania spowalniające jedzenie. Nie należy jednak zmniejszać ilości włókna bez bezpiecznego planu.
Czy olej lniany albo probiotyk zapobiegnie kolce?
Nie ma wystarczających dowodów, aby przedstawiać olej lniany, probiotyk lub drożdże jako sposób zapobiegania kolce. Dobrze dobrane drożdże mogą wspierać rozkład włókna, a olej lniany dostarcza energii i kwasu omega-3 ALA. Są to jednak korzyści żywieniowe, a nie działanie przeciw kolce.
Czy przy objawach kolki można podać Co-Lix?
Najpierw zadzwoń do lekarza weterynarii. Taki produkt jest dodatkiem paszowym, a nie lekiem lub sposobem na rozwiązanie problemu ze zdrowiem. Można go podać wtedy, gdy lekarz po rozmowie uzna go za odpowiedni dla tego konia i tego epizodu. Podanie preparatu nie może opóźniać badania ani transportu do lecznicy.
Co podawać koniowi po kolce?
Sposób ponownego wprowadzania wody i paszy zależy od przyczyny kolki, zastosowanego leczenia i stanu przewodu pokarmowego. Należy stosować plan przekazany przez lekarza prowadzącego, a nie uniwersalny schemat znaleziony w internecie.
Kiedy nawracająca kolka wymaga dalszych badań?
Każdy nawracający ból brzucha warto omówić z lekarzem weterynarii. Szczególnie ważne jest to wtedy, gdy epizody stają się częstsze, koń traci masę ciała, ma biegunkę, gorączkę, zmienny apetyt albo problemy z przeżuwaniem.
Źródła
- Curtis L., Burford J.H., England G.C.W., Freeman S.L. (2019). Risk factors for acute abdominal pain (colic) in the adult horse: a scoping review and systematic review. PLOS ONE, 14(7), e0219307.
- Hudson J.M. i wsp. (2001). Feeding practices associated with colic in horses. Journal of the American Veterinary Medical Association, 219(10), 1419–1425.
- Ermers C. i wsp. (2023). The fibre requirements of horses and the consequences and causes of failure to meet them. Animals, 13(8), 1414.
- Williams S. i wsp. (2015). Water intake, faecal output and intestinal motility in horses moved from pasture to a stabled management regime with controlled exercise. Equine Veterinary Journal, 47(1), 96–100.
- Collinet A. i wsp. (2021). Sequential modulation of the equine fecal microbiota and fibrolytic capacity following two consecutive abrupt dietary changes and bacterial supplementation. Animals, 11(5), 1278.
- Cooke C.G., Gibb Z., Harnett J.E. (2021). The safety, tolerability and efficacy of probiotic bacteria for equine use. Journal of Equine Veterinary Science, 99, 103407.
- Hansen R.A. i wsp. (2002). Effects of dietary flaxseed oil supplementation on equine plasma fatty acid concentrations and whole blood platelet aggregation. Journal of Veterinary Internal Medicine, 16(4), 457–463.
- American Association of Equine Practitioners. 10 Tips for Preventing Colic.
- UC Davis Center for Equine Health. Colic Happens: How to Recognize Colic and When to Call a Veterinarian.
- UC Davis Center for Equine Health. Transporting Horses by Road and Air.
- American College of Veterinary Surgeons. Colic in Horses.
- University of Minnesota Extension. Colic in your horse.
- Medina B. i wsp. (2002). Effect of a preparation of Saccharomyces cerevisiae on microbial profiles and fermentation patterns in the large intestine of horses fed a high fiber or a high starch diet. Journal of Animal Science, 80(10), 2600–2609.
- Jouany J.P. i wsp. (2009). Effect of live yeast culture supplementation on hindgut microbial communities and their polysaccharidase and glycoside hydrolase activities in horses fed a high-fiber or high-starch diet. Journal of Animal Science, 87(9), 2844–2852.
- Desrochers A.M. i wsp. (2005). Efficacy of Saccharomyces boulardii for treatment of horses with acute enterocolitis. Journal of the American Veterinary Medical Association, 227(6), 954–959.
- Boyle A.G. i wsp. (2013). Saccharomyces boulardii viability and efficacy in horses with antimicrobial-induced diarrhoea. Veterinary Record, 172(5), 128.
- University of Minnesota Extension. Providing carbohydrates and fats in your horse’s diet.
- Richards T. i wsp. (2023). Effects of dietary camelina, flaxseed, and canola oil supplementation on transepidermal water loss, skin and coat health parameters, and plasma prostaglandin E2, glycosaminoglycan, and nitric oxide concentrations in healthy adult horses. Journal of Animal Science, 101, skad373.