Otrzymaj 20% RABATU przy pierwszym zamówieniu. Zapisz się do naszego newslettera i odbierz swój kupon!

Szukaj
Szukaj

Jak sprawić, by chudy koń przybrał na wadze

Wszystkie konie w stajni codziennie dostają jednakową ilość paszy, dzięki czemu karmienie jest znacznie prostsze. Konie półkrwi wyglądają świetnie. Są w prawidłowej kondycji, a ich sierść jest błyszcząca. Z kolei nowy folblut, który już pół roku temu był w słabej kondycji, wcale nie przybrał na wadze, a tak naprawdę schudł jeszcze bardziej. Dostaje przecież tyle samo zboża, co pozostałe konie, więc co może być z nim nie tak? Lekarz zbadał go i nie znalazł niczego niepokojącego. A może to po prostu zbyt mało kalorii w paszy? Co można zmienić w jego diecie, by przyspieszyć nabieranie masy?

Czasem wystarczy zwiększyć dawkę energii (kalorii) w paszy, by chudy koń zaczął tyć. Innym razem to problemy zdrowotne, behawioralne lub środowiskowe sprawiają, że zwierzę jest chude i potrzebuje wysokoenergetycznej paszy.

Dlaczego niektóre konie słabo przybierają na wadze?

O tym, czy dany koń przybiera na wadze szybko czy powoli, decyduje tempo metabolizmu, czyli szybkość, z jaką organizm zużywa paliwo komórkowe do produkcji energii. Konie o powolnym metabolizmie, na przykład konie zimnokrwiste, funkcjonują prawidłowo na niewielkiej ilości paliwa, podczas gdy szybki metabolizm wymaga znacznie większej liczby kalorii. Niektóre rasy o szybkim tempie przemian metabolicznych, na przykład konie pełnej krwi angielskiej, potrzebują więcej paszy niż konie zimnokrwiste, by móc utrzymać prawidłową wagę. Dodatkowo poszczególne osobniki tej samej rasy różnią się między sobą. Niektóre folbluty przybierają na wadze szybko i łatwo, podczas gdy inne należy karmić bardzo intensywnie, by w ogóle utrzymały kondycję. Tempo metabolizmu wiąże się też z temperamentem, a konie nerwowe wymagają więcej energii do utrzymania prawidłowej masy ciała niż zwierzęta o spokojnym usposobieniu.

Energia to dość ogólny termin, przy czym wielu koniarzy kojarzy to słowo raczej z energicznym usposobieniem konia. W tym artykule używamy go na określenie energetycznej wartości paszy stanowiącej paliwo dla funkcji życiowych organizmu i wysiłku fizycznego. Jeśli dieta nie zapewnia zwierzęciu odpowiedniej ilości kalorii lub białka, jego organizm zaczyna spalać tkankę mięśniową i wykorzystywać zapasy tłuszczu.

Efektem jest wychudzenie, brak mięśni i wystające kości. Z kolei jeśli dieta dostarcza nadmiaru kalorii, organizm zaczyna budować tkankę mięśniową i odkładać zapasy tłuszczu. Uproszczonym rozwiązaniem problemu niedowagi u koni jest zwiększenie kaloryczności paszy i dawki białka.

Za wartość energetyczną paszy odpowiadają trzy składniki: włókno, skrobia i tłuszcz. Każdy z nich jest w nieco inny sposób wykorzystywany przez organizm do produkcji energii, co zależnie od danego zwierzęcia, może nam utrudnić lub ułatwić osiągnięcie celu żywieniowego.

Włókno

Z trzech wymienionych wyżej składników to włókno jest tym najważniejsze, a przy tym najbardziej niedoceniane i najbezpieczniejsze w żywieniu koni. Stanowi ono główny składnik trawy i siana. Niektóre konie są w stanie utrzymać wagę na diecie złożonej wyłącznie z siana, co jednak jest bardzo trudne w przypadku koni słabo wykorzystujących paszę i mających problemy z utrzymaniem wagi. Warto wiedzieć, że istnieją metody żywienia, które pomagają zwierzętom skutecznie uzyskiwać energię z włókna.

Wiosną młoda trawa zawiera znacznie więcej strawnego włókna niż podsuszona i dojrzała trawa letnia. Dlatego koszone wcześnie siano dobrej jakości jest znacznie lepszym źródłem energii z włókna niż twarde siano z dojrzałych roślin. Zielonka pastwiskowa również jest źródłem dobrego, łatwostrawnego włókna. Jeśli chcemy uzyskać poprawę kondycji konia, pierwszym krokiem powinno być zapewnienie mu siana i trawy jak najlepszej jakości.

Jeśli jednak nie mamy dostępu do źródła jakościowego włókna, takiego jak pastwisko lub dobre siano, lub jeśli koń niechętnie wyjada siano albo ma trudności z jedzeniem, możemy skorzystać z alternatywnych pasz, będących dobrymi źródłami energii pochodzącej z włókna. Najpopularniejsze tego rodzaju pasze to wysłodki buraczane i otręby pszenne (stanowiące główny składnik meszu dla koni Krafft Performance Low Starch Gastromash) oraz trawokulki z lucerny.

Uważa się, że probiotyki również są w stanie pomóc koniowi skutecznie trawić włókno z paszy. Dodatek bakterii pod postacią probiotyku stabilizuje populację mikroorganizmów jelitowych i poprawia trawienie paszy. W handlu dostępne są również preparaty drożdżowo-probiotykowe, które umożliwiają szybszą regenerację i poprawę skuteczności działania mikroflory jelit. Niektóre pasze dla koni również zawierają dodatek kultur drożdżowych, przykładowo pasza GAIN Easy Go Cubes o bardzo niskim poziomie skrobi.

Skrobia

Konie, które nie są w stanie utrzymać wagi na diecie złożonej wyłącznie z siana lub trawy, tradycyjnie otrzymują dodatek zboża do diety. Ziarna zbóż w żywieniu koni są doskonałym źródłem energii ze skrobi, jednak mogą stanowić zagrożenie dla przewodu pokarmowego. Obecny w jelicie cienkim enzym amylaza rozkłada skrobię do cukrów prostych, które z kolei są wchłaniane do krwi, a następnie transportowane do komórek lub przekształcane w zapasy energii dla mięśni lub w tkankę tłuszczową. Zdolność trawienia skrobi u koni zależy od ilość amylazy wydzielanej w jelicie cienkim.

Jeśli w przewodzie pokarmowym jest za mało amylazy, większość skrobi przechodzi do jelita grubego, gdzie ulega fermentacji. Fermentacja skrobi uwalnia znacznie mniej energii niż trawienie przez enzymy, a ponadto zwiększa kwasowość w jelicie grubym, co szkodzi pożytecznym bakteriom jelitowym i może doprowadzić do kolki lub ochwatu.

Pasze oparte na ziarnach gotowanych lub parzonych są znacznie bezpieczniejszą paszą dla koni niż zupełnie surowe ziarno, ponieważ gotowana skrobia jest łatwostrawna.

Podawanie nadmiernych ilości zboża wiąże się nieodłącznie z zagrożeniami dla zdrowia zwierzęcia. Często, chcąc jak najszybciej osiągnąć poprawę kondycji u konia, łatwo jest szybko zwiększyć porcję ziarna. Niestety, to prosta droga do  zaburzenia składu flory bakteryjnej jelit. Dodatkowo niektóre konie tracą wtedy apetyt na siano, co jeszcze pogarsza sytuację. Taki koń prawdopodobnie będzie nadal chudł pomimo stałego zwiększania dawek zboża. Trzeba pamiętać, że siano (minimum 1% masy ciała konia) stanowi podstawę diety, a zboża czy gotowe pasze powinny stanowić dodatek do siana.

Zbyt wysoka dawka skrobi w diecie jest niebezpieczna dla koni wrażliwych, szczególnie jeśli zwierzę  dostaje bardzo duże porcje nieprzetworzonego ziarna. Problemy trawienne zaczynają narastać, gdy zbyt wiele niestrawionego ziarna przejdzie z jelita cienkiego do jelita ślepego i grubego, w którym skrobia ulega fermentacji i zakwasza środowisko jelita grubego. Kwaśny odczyn treści zabija bakterie, które ginąc uwalniają endotoksyny i inne czynniki mogące wywołać ostry ochwat oraz kolkę. Dlatego właśnie konie wrażliwe na skrobię nie powinny dostawać pasz o dużej zawartości tego składnika.

Tłuszcze

Prawie wszystkie konie wyczynowe otrzymują w diecie jakiś rodzaj tłuszczu – miarkę oleju kukurydzianego, lnianego lub otrębów ryżowych, garść siemienia lnianego lub gotową wysokotłuszczową paszę dla koni. Tradycyjnie oleje podawało się koniom po to, by uzyskać piękny połysk sierści, jednak najnowsze badania wskazują, że to nie jedyny powód obecności tłuszczów w żywieniu koni – stanowią one doskonałe źródło energii.

Dodatek oleju do paszy pomaga poprawić kondycję koni łatwo chudnących i słabo wykorzystujących pasze. Poza wysokim poziomem energii tłuszcze mają również inne zalety:
* nie powodują u koni niepożądanej reaktywności
* poprawiają wytrzymałość i odporność na zmęczenie.

Dieta wysokotłuszczowa stanowi doskonały sposób na poprawę kondycji konia chudego, o ile jego przewód pokarmowy będzie tolerował tłuszcze. Konie zazwyczaj nie mają żadnych problemów z trawieniem tłuszczów roślinnych, o ile są one wprowadzane do diety powoli i stopniowo. Dzięki dodatkowi tłuszczu możemy zmniejszyć porcje zboża w diecie. Najlepszy efekt żywieniowy osiągamy, łącząc tłuszcze z ziarnami zbóż i/lub wysłodkami buraczanymi, nie zaniedbując przy tym dobrego siana lub pastwiska. Wiele nowoczesnych pasz dla koni łączy w składzie tłuszcz na poziomie wyższym niż 6% z wysokowłóknistymi składnikami, jak wysłodki buraczane lub łuska sojowa. Przykładem takiej paszy może być KRAFFT Performance Energy, zawierający aż 6% olejów i tłuszczy. Z kolei koniom źle tolerującym skrobię można z dobrym efektem podawać KRAFFT Performance Low Starch.

Podsumowanie

Niektóre konie z trudnością przybierają na wadze, co wynika z typu metabolizmu, natomiast u innych przyczyną słabej kondycji są problemy zdrowotne, behawioralne lub związane z warunkami utrzymania. Zwiększenie zawartości energii w diecie nie jest trudne, jeśli zwrócimy szczególną uwagę na rodzaj pasz podawanych koniowi. Uważny dobór źródeł energii często stanowi rozwiązanie problemu idealnej wagi u konia, który z trudnością przybiera na wadze.

Opracowano na podstawie:
https://ker.com/equinews/putting-weight-on-a-skinny-horse/

Udostępnij Wpis:

Podobne Wpisy

0
    Koszyk
    Twój koszyk jest pustyZobacz sklep

    Zapisz się na newsletter, by regularnie otrzymywać nowe informacje